Ładowanie
×

Kto nas zaśmieca?

Kto nas zaśmieca?

Nielegalne składowiska odpadów to problem, który dotyka nie tylko naszą gminę. Śmieci zalegają w lasach. Butelki w rowach i na pasach zieleni są stałym elementem otoczenia. Jednak to, co zobaczyliśmy za wałem przeciwpowodziowym w Górsku, przeszło najśmielsze oczekiwania.

Ptaków śpiew, Wisły szum
Idąc wzdłuż ulicy Nadwiślańskiej, skręcamy tuż za Kościołem Podwyższenia Krzyża Świętego w Górsku, gdzie znajduje się droga. To ona prowadzi na plebanię, przy niej znajduje się jedno z wejść na cmentarz. Idąc dalej dotrzemy na wał przeciwpowodziowy, a utwardzony grunt może doprowadzić nas aż do samej Wisły. Krajobraz wyjątkowo piękny – pola, drzewa, dzikie zwierzęta. Komu to przeszkadza?

A jednak…
Są tacy, dla których rzadko odwiedzana przez ludzi przestrzeń to okazja, by zorganizować na niej nielegalne składowisko odpadów. W tym przypadku właśnie tak się stało. Pierwszy raz na śmieci natrafiliśmy tu 13 stycznia. Mniej więcej pośrodku drogi między wałem a Wisłą, na wysokości skupiska drzew. Nieco ponad miesiąc później, 22 lutego, śmieci widzimy znacznie więcej. Meble, drzwi, opony, kartony, styropian, odpady budowlane, w tym eternit. Wcześniej były pozostawione tak, by z wysokości wału nie było ich widać. Aktualnie odpady budowlane – cegły, betonowe bloczki – rozrzucono po drodze.

Działanie i szukanie winnych
Nielegalne składowanie odpadów zgłosiliśmy przez aplikację mObywatel do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Informacja została przekazana drogą e-mail do dzielnicowego. Swojego oburzenia nie kryją mieszkańcy: „Co za patola to zrobiła” – pisze Pan Jarosław. „Ludzie to najgorsze brudasy” – dodaje Pani Paula. Prawdopodobieństwo, że wywózki dokonał ktoś z naszego najbliższego otoczenia jest spore. Może zdjęcia śmieci pomogą rozpoznać coś charakterystycznego?

Plaga śmieci
Opisany przypadek nie jest odosobniony. Wystarczy wejść do lasu, by natknąć się na mniejsze czy większe skupisko śmieci. Swoje „zbiory” co jakiś czas na zrzeszających lokalną społeczność grupach na Facebooku publikuje Pan Krzysztof. To przede wszystkim szklane i plastikowe butelki. Mieszkaniec Górska apeluje:

„Dbajmy o nasze otoczenie i pamiętajmy, by wyrzucać śmieci do kosza lub zabierać je ze sobą. Razem możemy zachować piękno naszej miejscowości dla przyszłych pokoleń”.

Biegamy i sprzątamy
W ubiegłym roku mieszkanka naszej gminy, Pani Marlena, założyła grupę „Czyste bieganie”. To inicjatywa skierowana do osób, które przy okazji biegania zbierają śmieci nagromadzone na drogach rowerowych, leśnych ścieżkach, przy chodnikach. Nic, tylko brać przykład.
Link do grupy: https://www.facebook.com/groups/1029174561911044

Dotkliwe kary
Zanim wywieziemy śmieci w niedozwolone miejsce warto się dwa razy zastanowić. Jeśli nie przemawiają argumenty środowiskowe i kieruje nami chęć zaoszczędzenia, to może przemówią kary? Po pierwsze grzywna – nawet 10 tysięcy złotych. Przyłapanie na gorącym uczynku podlega karze minimum 500 zł. Wszystko zależy od skali. Jeśli wyrzucimy coś, co stanowi zagrożenie dla środowiska i zdrowia ludzi możemy trafić za przysłowiowe kratki. Kodeks przewiduje od trzech miesięcy do nawet pięciu lat (art. 183 Kodeksu Karnego).

PSZOK na wyciągnięcie ręki
Zgodnie z obowiązującą uchwałą Rady Gminy Zławieś Wielka, odpady budowlane i rozbiórkowe – w ilości nieprzekraczającej metra sześciennego z jednej nieruchomości w ciągu roku – możemy dostarczyć do punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. Wyrzucimy tam również przeterminowane leki, zużyte baterie i akumulatory, sprzęt elektroniczny i elektryczny, opony, chemikalia, odzież i tekstylia. Musimy tylko zorganizować własny transport. Regulamin PSZOK dostępny jest na stronie Zlawies.pl w zakładce „dla mieszkańców” – „Odpady komunalne” – „Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Rzęczkowie”.

Godziny otwarcia punktu:
-od poniedziałku do czwartku w godz. 8:00 – 14:00;
-w piątki w godz. od 12:00 – 18:00;
-w każdą sobotę w godzinach od 9.00 do 13.00.

W Toruniu ten sam problem
Z dzikimi wysypiskami zmaga się też miasto Toruń.

„Do lasu? Nie, do MPO! Prawie 2900 ton odpadów wywieźliśmy w ciągu ostatnich 3 lat z nielegalnych wysypisk zlokalizowanych na terenie Torunia”.

-pisze MPO Toruń i dodaje, że dbanie o środowisko to wspólna odpowiedzialność nas wszystkich.

Źródło: Facebook, Zlawies.pl, MPO Toruń

Doceniasz naszą pracę? Polub nas na Facebooku i pomóż udostępniając materiały:

https://www.facebook.com/GlosMieszkancowGminy

Opublikuj komentarz