Z różnych obszarów naszej gminy docierają sygnały o śmierdzącej wodzie. ZUK w oświadczeniu broni się, że woda jest badana i ma decyzję dopuszczającą. O sprawę zapytaliśmy Sanepid.
O śmierdzącej wodzie dyskusji ciąg dalszy
Już blisko dwa tygodnie mieszkańcy gminy Zławieś Wielka debatują na internetowym forum o jakości wody. Mówiąc wprost – po odkręceniu kurka czuć odór.
„Jestem załamana… (Zławieś Wielka) u mnie i rodziców ten sam problem. Woda przed wejściem do domu jest aż ruda, filtry ją odbarwiają, ale smród pozostaje…. dodatkowo co jakiś czas dodawane są zmiękczacze, nie można zmyć szamponu, włosy non stop przetłuszczone itp.”
-skarży się Pani Izabela.
W czym tkwi problem?
To pytanie, na które nie ma dziś jasnej odpowiedzi. W komunikacie Zakład Usług Komunalnych w Rzęczkowie zasypuje podstawami prawnymi. Z puenty przekazu wynika, że woda jest badana, a Inspektorat Sanitarny wydał decyzję dopuszczającą do użytku. Patrzymy w udostępniony harmonogram. Ostatnie badanie? Październik 2024. Najbliższe zaplanowane jest na marzec. Według rozpiski badania przeprowadza się mniej więcej dwa razy do roku. Ale czy tylko? Sanepid ma prawo sprawdzać wodę poza harmonogramem. Zapytaliśmy u źródła ile takich badań było przez ostatni rok:
„Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Toruniu w podanym terminie, poza ustalonym harmonogramem, przeprowadził 3 badania kontrolne jakości wody z wodociągu Zławieś Mała, gm. Zławieś Wielka”.
-pisze w odpowiedzi na pytania portalu 87-134.pl zastępca Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Toruniu Katarzyna Kapłanowska. Kluczowe pytanie brzmi jednak – czy woda dostarczana do mieszkańców gminy jest zdatna do użycia?
„W zakresie badanych parametrów, jakość wody zimnej przeznaczonej do spożycia przez ludzi odpowiada wymaganiom rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2017 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi (Dz. U. z 2017 r., poz. 2294)”.
Problem tkwi w ciepłej wodzie?
Woda do naszych domów dostarczana jest za pomocą gminnej infrastruktury. Jest to woda zimna. Głosy mieszkańców świadczą o tym, że problem śmierdzącej wody dotyczy głównie ciepłej.
„(…) za stan i prawidłową eksploatację wewnętrznej instalacji wodnej oraz instalacji grzewczej w budynku odpowiada administrator lub jego właściciel”.
-czytamy w komunikacie Zakładu usług Komunalnych z 17 lutego. O zaleceniach dotyczących prawidłowego użytkowania podgrzewaczy wody pisaliśmy już wcześniej: https://87-134.pl/?p=148
Czy jest więc tak, że zapach wody wynika z nieprawidłowej eksploatacji wewnętrznych systemów?
„u nas wymienione anody czy co tam wszyscy radzą wymieniać, woda jest wygrzewana, zbiornik był płukany. A ciepłą wodę czuć siarkowodorem, czasem mocniej, czasem mniej. Bywa, że 2 -3 miesiące jest spokój i problem od nowa. Problem jest z wodą a nie z instalacjami w domu. Nie ma znaczenia czy instalacja ma kilka lat czy nowo wybudowany budynek z nowiutką instalacją, w Złejwsi, Gutowie ciepła woda po prostu śmierdzi”.
-pisze Pani Hanna na profilu platformy Facebook Urzędu Gminy Zławieś Wielka. Na jednej z grup swoją sytuację opisuje Pani Daria. Przyznaje, że w jej przypadku wymiana anody, płukanie zbiornika i wymiana filtrów są skuteczne tylko na chwilę, a serwis twierdzi, że to wina wody. A co z przegrzewaniem temperaturą powyżej 60 stopni Celsjusza? U Pana Bartłomieja – kolejnego z uczestników dyskusji – nie eliminuje to przykrego zapachu.
Potrzebne pilne inwestycje
W wywiadzie dla portalu Poza Toruń z 25 października ubiegłego roku nowy wójt Marcin Swaczyna przyznał, że „jakość wody musi ulec poprawie”. Te słowa mogą potwierdzać, że problem wody nie zaczyna się wraz z granicą posesji. Dopytaliśmy Sanepid jakie są ogólne – najczęstsze przyczyny pogorszenia jakości wody:
„Najczęstszą przyczyną pogorszenia jakości wody jest niewłaściwa eksploatacja zarówno systemu dystrybucyjnego, stacji uzdatniania, jak i ujęć wody, szczególnie w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowych (powodzi, suszy), awarii oraz potrzeby modernizacji wyeksploatowanych urządzeń uzdatniania wody i sieci wodociągowej”.
Każdy, kto śledzi komunikaty ZUKu ma świadomość częstotliwości awarii. Poprawa stanu infrastruktury to wyzwanie, jakie po wyborach samorządowych spadło na nowego wójta. W lipcu ubiegłego roku Marcin Swaczyna na funkcję prezesa Zakładu w Rzęczkowie powołał Pawła Krawańskiego i wyznaczył jasne zadanie – usprawnienie działania przedsiębiorstwa. Dobra wiadomość jest taka, że wywalczono spore środki z Krajowego Planu Odbudowy – ponad 3,3 mln zł na poprawę systemu wodno-ściekowego. Zła – trochę to potrwa.
Forum jedno, rzeczywistość drugie
Przebudowa infrastruktury to proces, a śmierdząca woda to problem, który właśnie ujrzał światło dzienne. Mogłoby się wydawać, że Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Toruniu jest teraz zasypywana przez mieszkańców pytaniami, skargami, wnioskami o kontrolę. Otóż nie. Od początku stycznia żadna interwencja nie wpłynęła. Mówiąc najprościej – dyskusja trwa, ale zgłoszeń do Sanepidu brak. Na razie nie wiemy, ile zgłoszeń trafiło do Rzęczkowa. Czekamy na odpowiedź Zakładu Usług Komunalnych na nasze pytania.
Zacznijmy od ankiety
Problem wymaga, by go usystematyzować. Zweryfikować jakich miejscowości dotyczy, jak wygląda system grzewczy i jego konserwacja. Odpowiedzi na podstawowe pytania mogą ukazać źródło zapachu wody. Właśnie temu ma służyć ankieta:
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfnHV2J9LzWFFkZUMpXG_O91rwI1iwhLh1g42JhEcadiwFCPA/viewform
A może dialog?
W sprawie śmierdzącej wody mamy dwugłos: ten mieszkańców, mówiący o śmierdzącej wodzie i ten instytucjonalny, który w zawiłym komunikacie mówi, że woda jest dopuszczona do użytku. Może debata wreszcie powinna wyjść poza internet?
Spodobał Ci się artykuł? Polub nas na Facebooku:
Źródło: Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Toruniu, ZUK w Rzęczkowie, Poza Toruń, Facebook
Komunikat Zakładu usług komunalnych W Rzęczkowie:
https://zuk-zlawies.pl/wiadomosci/23275/badania-jakosci-wody-w-gminie-zlawies-wielka


Opublikuj komentarz