Z powrotu na fotel lidera mogą cieszyć się piłkarze GKSu Górsk. Potknięcie zaliczył Zamek Bierzgłowski. Dobrą formę potwierdza natomiast Sokół Grzywna, który pokonała Wisłę Pedzewo. Walka o awans do A-klasy będzie niezwykle zacięta.
Sokół Grzywna – Wisła Pędzewo 5:0
To, że Sokół będzie trudnym rywalem dla Wisły Pędzewo potwierdza ich wysoka forma w rundzie wiosennej. Jedyną porażkę, na inaugurację rundy, odnotowali z Gwiazdą Starogród. Od 30 marca podopieczni Kamila Wardulińskiego notują same zwycięstwa.
Sędzia Kornel Kurek pierwszy raz zagwizdał dokładnie o godzinie 13:00. Dziewięć minut później pierwszy raz piłkę z własnej siatki wyciągał Jakub Gul. Kolejne dwa szybkie ciosy padły w 29 i 33 minucie. Do szatni Wiślacy schodzili przegrywając różnicą trzech bramek.
Powiem świeżości do gry miał wprowadzić Tymoteusz Gumowski, który zmienił Oskara Czyżewskiego. Dwóch zmian tuż po przerwie dokoła również drużyna z Grzywny, a kolejne w 57 minucie. Plac gry opuścił m.in. Bartosz Łubowski, zawodnik, który trzy minuty wcześniej otrzymał żółtą kartę. Rezultat utrzymywał się do 69 minuty, w międzyczasie, po stronie Wisły, na murawie zawitał Jakub Szymański. Bramkę dla gospodarzy zdobył Mikołaj Lityński. Wynik meczu ustalił Mariusz Gąsiorowski.
Do Pędzewa podopieczni trenera Bartosza Janika wracali bez punktów.
Iskra Ciechocin – GKS Górsk 0:3
Z piekła do nieba powracają piłkarze GKSu Górsk. I nie chodzi tu o przebieg spotkania z Iskrą Ciechocin, a o sytuację sprzed tygodnia, gdy doznali dotkliwej porażki na własnym stadionie z Gwiazdą Starogród 0:3. Przegrana była naprawdę bolesna, bo kolejkę wcześniej walkowerem za błędy związane ze zmianami zawodników ukarany Został Zamek Bierzgłowski. Ale o sytuacji w tabeli później.
Początek meczu z Iskrą był dość nerwowy, o czym świadczą dwie żółte kartki. W 19 minucie ukarany został Maksymilian Trębacki, a w 20 Sławomir Buczkowski. Na pierwszą bramkę kibice musieli czekać do 32 minuty. Do siatki rywali trafił Szymon Tutak, który tuż przed przerwą podwyższył na 0:2. Wynik meczu, w 81 minucie, ustalił Bartosz Rychcik. Drużyna z Górska słynęła dotąd z czystej gry, jednak tylko w tym meczu zebrała aż cztery żółte kartki. Bardziej agresywna gra to z pewnością pokłosie wcześniejszej porażki i chęć pokazania, kto rozdaje karty w grupie 1 toruńskiej B-klasy.
Warto dodać, że czyste konto zachował Szymon Lahuta. Miejmy nadzieję, że goalkeeper powróci do passy z początku rundy, gdy przez przeszło 270 minut piłkarze rywali nie potrafili znaleźć na niego sposobu.
Kolejne potknięcie zaliczył Zamek Zamek Bierzgłowski. Remis z Gwiazdą Starogród oznacza, że GKS jest liderem i ma dwa punkty przewagi.



Opublikuj komentarz